Dieta Dr. Dąbrowskiej, nazywana też postem owocowo-warzywnym jest bardzo popularna u osób, które chcą schudnąć czy „oczyścić organizm”.
Tylko czy ta dieta jest bezpieczna dla naszego organizmu? Podobno zalecają ją nawet lekarze, więc jak może być niebezpieczna…
Mimo wszystko wiadomo, przy każdym temacie znajdziemy zwolenników jak i przeciwników, co w zasadzie jest normalne i że tak powiem „zdrowe” – no właśnie, ale jaki stosunek mam do tego ja?
Zapraszam Was do lektury poświęconej restrykcyjnej diecie Dr. Dąbrowskiej.
Spis Treści
Zasady diety Dr. Dąbrowskiej
Co do zasad tego postu owocowo-warzywnego to nie możemy liczyć na nic innego niż spożywanie właśnie owoców i warzyw. Dieta nie zawiera ani odrobiny mięsa, ryb, kasz czy jakichkolwiek słodyczy.
Decydując się na tę dietę należy wziąć pod uwagę, że musimy być wytrwali, konsekwentni i liczyć się ze skutkami ubocznymi.
Dieta Dr. Dąbrowskiej polega na odrzuceniu wszystkich produktów i pozostaniu tylko przy owocach i warzywach.
Jak wygląda dieta dr. Dąbrowskiej? W skrócie tak:
- Spożywamy 600-800 kcal dziennie przez 6 tygodni
- Rozkładamy to na 3 posiłki w ciągu dnia
- Jemy jedynie owoce i warzywa
- Nie wchodzą w grę żadne sosy, oliwy itp
Podsumowując: Suche warzywa i owoce 3 x w ciągu dnia o maksymalnej kaloryce równej 800 kcal.
Post ten dzieli się na dwa etapy:
I ETAP – Wprowadzenie
W tym momencie na tydzień przed rozpoczęciem postu wprowadzamy dietę oczyszczającą. Powoli wprowadzamy zmiany i stopniowo obcinamy kalorie. Eliminujemy produkty pszeniczne, nabiał, mięso, cukier, a także te przetworzone.
II ETAP – Etap Głodówki
Tutaj jakby nic trudnego nas nie czeka, po prostu obcinamy nasze kalorie o około 1000 kcal, bo zazwyczaj przeciętny człowiek je około 1500-2000 kcal.
W tej diecie oprócz tego, że jemy same owoce i warzywa to musimy również wziąć pod uwagę to, że muszą być one niskoskrobiowe oraz niskocukrowe.
Sprawdź: Leptyna i Grelina – Czy Hormony Wpływają na Odchudzanie?
Warto również zwrócić uwagę na to, że podczas tej diety zalecane jest zrezygnowanie z kawy, mocnej herbaty, a także wyeliminowanie alkoholu oraz papierosów (w sumie przy takiej niskiej kaloryce i braku jakichkolwiek tłuszczów, pijąc alkohol możemy sobie narobić tylko krzywdy).
III Etap – Wychodzenie z Głodówki
I teraz, wychodzenie z głodówki po zakończeniu postu powinno być powolne tzn. stopniowe. Należy pokolei dodawać produkty, które zostały wyeliminowane na rzecz tej diety.
Przede wszystkim należy najpierw dodać zdrowe tłuszcze, aniżeli zbombardować odrazu organizm węglowodanami.
Następnie można przejść do uzupełniania diety o rośliny strączkowe, ryby, mięsa, nabiał itp…
Autorka zaleca, aby nadal utrzymać kilka dni w tygodniu lub 1 tydzień w miesiącu post, czyli w tych dniach jeść tylko warzywa i owoce.
Dr. Dąbrowska uważa, że dzięki temu poprawisz swoje zdrowie i wyniki badań, a dodatkowo schudniesz.
Jakie produkty są dozwolone na diecie Dr. Dąbrowskiej?
Jak już wcześniej wspomniałam produkty, które można spożywać na diecie dr. Dąbrowskiej to owoce i warzywa, ale też warto zwrócić uwagę, aby były niskoskrobiowe i niskocukrowe!
W zasadzie w tej diecie mamy jedynie pare produktów, którymi możemy operować, ponieważ jest ona bardzo okrojona.
Dieta dr. Dąbrowskiej – dozwolone produkty:
- cebulowe – czyli np. cebula, por
- kapustne – czyli np. kalafior, brokuły, biała kapusta
- psiankowate – czyli np. pomidory, papryka (bez ziemniaków)
- dyniowate – czyli np. ogórki, kabaczek
- korzeniowe – czyli np. marchew, buraki
- cytryna
- jabłko
- owoce jagodowe
- grejpfruty
- kiwi
Autorka diety zaleca, aby spożywane warzywa i owoce były w postaci surowej, pieczonej lub duszonej, ewentualnie w postaci stoków. Dodatkowo poleca, aby pić dużo wody, herbat ziołowych czy bulionów bezmięsnych.
Czy post Dr. Dąbrowskiej odchudza?
Oczywiście, że dieta dr. Dąbrowskiej odchudza, bo jak mamy nie schudnąć dostarczając organizmowi jedynie 800 kcal, a nawet i mniej? Jedząc same owoce i warzywa?
Polecane: Jak Skutecznie Zacząć Odchudzanie w 6 Prostych Krokach
Tylko zastanówmy się nad jedną kwestią…
Jedzenie to nasze paliwo, dzięki niemu możemy normalnie funkcjonować, a co gdy nie dostarczamy z dietą przez pare tygodni witamin i minerałów?
Nie wszystko znajdziemy lub dostarczymy w odpowiedniej ilości tylko z owoców i warzyw.
Dochodzi po prostu do niedoborów! Organizm będzie słabł, a Ty będziesz miała coraz mniej chęci i siły!
Co ciekawe, podczas leżenia i nic nie robienia mózg spala około 300 kcal, a w momencie pracy, uczenia się?
No właśnie, więc samo myślenie msze zabrać nam 500 kcal ww ciągu dnia. A na tej diecie dostarczamy max 800… A gdzie inne funkcje życiowe?
Na chłopski rozum – ta dieta może przynieść niepożądane skutki. Oczywiście mówię tu o osobach aktywnych fizycznie, pracujących itp.
Inną kwestia jest osoba starsza, która nie ma takiego samego zapotrzebowania kalorycznego, czy nawet nie ma żadnej aktywności fizycznej.
Przeciwwskazania do diety Dr. Dąbrowskiej
Biorąc pod uwagę, że dieta ta dostarcza nam bardzo małą ilość kalorii, brak tłuszcz, węglowodanów i białka to dieta ta nie ma nam do zaoferowania nic ciekawego.
Oczywiście znajdzie się wielu zwolenników, ale ja jednak uważam, że dieta ta nie powinna być w ogóle rozważana.
Autorka diety podkreśla, że nie jest ona dla wszystkich. Czyli dla kogo?
A przede wszystkim jeśli:
- w niedługim czasie czeka Cię operacja
- jesteś w ciąży lub karmisz piersią
- Twój organizm nie udźwignie tak restrykcyjnej diety, bo jest po anemii, masz cukrzycę, naddczyność tarczycy, leczysz zaburzenia lękowe, depresję, bulimię, anoreksję lub Twój organizm jest wyniszczony po nowotworze
- prowadzisz aktywny tryb życia
- jesteś w trakcie dojrzewania
Skutki uboczne diety warzywno-owocowej Dr. Dąbrowskiej
No właśnie, możemy spodziewać się skutków ubocznych przede wszystkim na początku diety. Przy takiej ilości kalorii, którą dostarczamy niemożliwym byłoby gdybyśmy nie mieli żadnych skutków ubocznych…
W końcu możemy nabawić się niedoborów witamin i minerałów.
Skutki uboczne diety dr. Dąbrowskiej:
- bóle głowy
- nudności
- wymioty
- biegunki
- stany podgorączkowe
Ale mało kto wspomina, że skutkiem ubocznym jest właśnie brak niezbędnych witamin i minerałów…
Moja opinia o poście Dr. Dąbrowskiej
Czy warto przejść na dietę dr. Dąbrowskiej?
W życiu bym się na nią nie skusiła.
Niestety, ale moim zdaniem dieta ta jest może dla osób leżących, a nawet pewnie i nie, bo aby wyzdrowieć, czy aby być zdrowym trzeba dostarczać niezbędne mikro i makroelementy.
Człowiek do życia potrzebuje paliwa, a naszym paliwem jest jedzenie!
Osoby normalnie aktywne, pracujące, żyjące, mające dzieci moim zdaniem nie powinny przechodzić na tą restrykcyjną dietę.
Warto poczytać o dietach na odchudzanie i najlepiej skorzystać z jakiejś innej diety mniej narażającej nas na niedobry
Dieta ta może być jedynie dobra jako wstęp do dobrych nawyków, po prostu do przyzwyczajenia się jedzenia warzyw i owoców.



Od lat , raz w roku stosuję 40 dniową dietę. Dzięki niej utrzymuję pod kontrolą choroby przewlekłe. W czasie diety należy skomplementować minerały i witaminy, choć w posiłkach jest wiele witamin, dodatkowo , o czym nie pisze autorka, w diecie ważne jest picie soków, szczególnie z zielonych roślin – do kilku dziennie. Należy tez uzupełniać potas,wapń i magnez. Polecam ten sposób dbania o swoje zdrowie.
Autorka diety dr Ewa Dąbrowska jest lekarzem, więc takie dyrdymaly jak w tym paszkwilu sobie darujcie. Jako lekarz informuje o przeciwwskazaniach. Oczywistym jest, że to nie jest dieta nacodzień.
A ja się skusiłam na 42 dni diety i czuję się świetnie. Wielu dolegliwości się pozbyłam dzięki tej diecie. Dieta opracowana przez lekarza medycyny – poparta wieloletnimi badaniami, Widać nie przeczytała Pani żadnej książki Dr. Dąbrowskiej. Wychodzenie z diety bardzo smaczne i pożywne. Jedynie osoby bardzo schorowane i szczupłe powinny bezwzględnie przechodzić taką dietę pod ścisłą kontrolą lekarza. Jeżeli ktoś ma „zasoby”, to nic mu się nie stanie, jak na jakiś czas zmieni dietę. Dzięki tej diecie nauczyłam się, jak przygotowywać zdrowe posiłki. Całe życie jemy „śmieciowe jedzenie”, a półtora miesiąca zdrowego jedzenia ma nam zaszkodzić… Jeśli ktoś stosuje się do zaleceń Dr. Dąbrowskiej, to nic mu nie będzie.
A jeżeli chodzi o skutki uboczne, które tutaj Pani tak skrupulatnie wymieniła – to można je określić, jako „incydent” w porównaniu do korzyści dla organizmu. Samo przyrządzanie posiłków jest bardzo wymagające i czasochłonne dla osób, które prowadzą intensywny tryb życia i mają liczną rodzinę i tylko z tego względu może być trudność – na pewno nie z powodu „restrykcji żywieniowych”.
artykuł z czapy bez pojęcia o czym pisze
bóle glowy np to nie skutek uboczny a efekt oczyszczania z toksyn mowi dr Dąbrowska.
ok jak komuś się nie podoba niech nie idzie na głodówki i niech weźmie ibuprom.
ja jestem 3raz po 2 tyg i np przeszly mi ciągle bole glowy i zniklęły bóle żył w nogach.
Mam super dobre sny na tej diecie i dużo radosci i energii .
kto chce niech sam spróbuje.
ja to przeżywam 3x i ciemnoty jak ten artykuł mi nikt nie wcisnie.
pozdrawiam
Robert
Od wielu miesięcy próbuję schudnąć bezskutecznie. Jak poszedłem do lekarza chorób metabolicznych to gdy wspomniałem o diecie Dr Dąbrowskiej to usłyszałem, że to nie jest dobry sposób na odchudzanie. Nie rozumiem – przecież nie poszedłem do dietetyka. Niestety typowi lekarze zajmują się chorobami a nie zdrowiem. Jeśli w wyniku postu wyreguluję organizm i pozbędę się chorób to lekarz nie będzie miał co robić. Chciałem zrobić post pod kontrolą lekarza to mnie skierowano na szkolenie do dietetyka już nie mówiąc że kolejną wizytę po wykonaniu badań mam dopiero za miesiąc. Szkoda gadać – naprawdę to jest uwłaczające, że musimy czerpać naszą wiedzę i samoświadomość ekologiczną z internetu. Pani Dr Dąbrowska zakazywała podczas diety uzupełniania niedoborów ?
nie wiem jak i dlaczego, ale w trakcie postu czuje sie rewelacyjnie. Mam duzo energii, lepiej sypiam, mam mniejsze dolegliwosci ze strony ukłądu pokarmowego. Jestem w okresie peri, a uregulowałam miesiaczki…
zgadzam sie ze 800kcal to duzo za malo, ze nie mozna postu kontynuowac w nieskonczonosc i ze kazda eliminacja grupy produktowej na dłuzsza mete nie jest pozadana i krytykowana przez dietetykow. Chetnie wiec usłyszałabym co zrobic i jak jesc produkty ze wszystkich grup i tak sie swietnie czuc jak w trakcie postu. po 4 dietetykach klinicznych, wielu rodzajach suplementacji takich rezultatów nie osiagnęłam. Mysle ze po zakonczeniu postu zrobie badania (mam wyniki sprzed postu) i chetnie porównam.
Od dekady regularnie powtarzam post dr Dąbrowskiej. Dzięki niej znikł mi guzek przeznaczony do operacji, zniknęły stare blizny po oparzeniu, bóle kręgosłupa i żołądka, że o poprawie cery i zniknięciu cellulitu nie wspomnę. Schudłam 18 kg bez efektu jo-jo. Odzyskałam węch po covidzie. Znajomi nawet zauważyli, że częściej się uśmiecham.. I nie brałam żadnych suplementów. Wiele osób widząc moje efekty też było na tej diecie, osiągając po kilkunastu dniach efekty, które jakoś nie były możliwe do uzyskania tabletkami. Polecam każdemu, kto nie ma przeciwwskazań określonych przez dr Dąbrowską na jej stronie internetowej – te z artykułu nie są rzetelne! I polecam zajrzeć na stronę pani doktor po rzeczywisty i pełny opis diety, bo jak ktoś się zasugeruje opisem z tego artykułu to naprawdę sobie zaszkodzi – ale nie dietą dr Dąbrowskiej, tylko jej podróbką z tego żenującego artykułu.